Stres w pracy? Nie bierz go do domu

Wracasz po ciężkim dniu z pracy i zamiast odpocząć nadal myślisz o tym, co stało się dzisiaj w firmie? Wielu z nas tak właśnie robi. Niestety stres z pracy zabrany do domu bardzo często przenosi się na naszych bliskich. Uważaj, aby takie zachowanie nie powtarzało się zbyt często. W przeciwnym razie stres  zawładnie także twoim życiem prywatnym, szkodząc przy tym już nie tylko tobie, ale także twoim najbliższym.

Całkowite odcięcie się od stresującej sytuacji w pracy nie zawsze jest możliwe. Można jednak próbować zminimalizować negatywne skutki takiej sytuacji, aby szkodziła nam jak najmniej. Jak to zrobić? Warto zastosować się do kilku zasad:

Zostaw pracę w domu

Postaraj się nie przenosić niedokończonych zadań z pracy do domu. Jeśli naprawdę nie musisz, nie bierz ze sobą terminarza, laptopa czy ważnych dokumentów. Postaraj się także odłożyć na bok telefon służbowy, aby nie zakłócał reszty dnia. Jeśli to możliwe, wygospodaruj chociażby 2-3 godziny wolnego czasu i poświęć je dla siebie i swojej rodziny. Wyjście na wieczorną kolację z żoną, spacer z dzieckiem czy ciężki trening na siłowni pozwoli Ci na chwilę oderwać myśli od pracy i skupić się na przyjemnościach. Jeśli masz do podjęcia ważną decyzję w pracy, bądź musisz wymyśleć rozwiązanie dla jakiejś sytuacji, skupienie się przez chwilę na czymś przyjemnym pozwoli ci nabrać świeżego spojrzenia i być może ułatwi rozwiązanie danej sprawy. Skorzystają na tym także twoi najbliżsi, którzy z pewnością docenią wspólnie spędzony czas.

Zarządź swoim smartfonem

Coraz częściej zdarza się, że nawet w prywatnych telefonach mamy podpięte firmowe skrzynki mailowe bądź firmowe aplikacje, których używamy w codziennej pracy. Z pewnością w wielu przypadkach ułatwia to określone działania. Czasem może być jednak przekleństwem. Aby nieco odciąć się od pracy po pracy, zmodyfikuj ustawienia skrzynki mailowej i wyłącz powiadomienia, które zwykle pojawiają się wieczorem, na ekranie twojego telefonu. Jeśli w danym momencie firma nie przeżywa kryzysu, a klient nie domaga się od ciebie pracy po nocach to możesz sobie na to pozwolić, odkładając pracę na następny poranek.

Nie sprawdzaj skrzynki mailowej i telefonu tuż przed snem

Po męczącym dniu i długim, równie ciężkim wieczorze nadchodzi czas na upragniony odpoczynek. Kładziesz się powoli do łóżka, nie mogąc się doczekać upragnionego snu. Przychodzi ci do głowy jednak jeszcze pomysł, aby przed zaśnięciem sprawdzić skrzynkę mailową, w obawie przed tym, że być może ktoś się z tobą chciał skontaktować bądź masz jakąś ważną wiadomość. Jeśli poczta jest pusta, kładziesz się bezpiecznie spać. Co jednak, jeśli w skrzynce czeka zadanie od upierdliwego klienta? Zaczynasz o tym myśleć, zastanawiasz się jak rozwiązać problem i… często nie zasypiasz przez pół nocy, myśląco wiadomości. Co gorsza, wstajesz rano z poczuciem niewyspania i stresem, wywołanym myślą, że od rana masz coś pilnego do zrobienia. Efekt? Zły humor od samego rana i mniejsza efektywność związana ze zmęczeniem. A przecież można było zasnąć, zostawiając sprawdzanie skrzynki mailowej na rano.

Wyrób sobie nawyk kończenia pracy

Ten punkt odnosi się zarówno do godzin, w jakich decydujesz się na koniec pracy, jak i aktywności, które realizujesz. Jeśli według umowy pracujesz do 17, jednak codziennie spędzasz w pracy kilka godzin więcej to z pewnością po dłuższym czasie zaczniesz odczuwać chroniczne przemęczenie. Postaraj się więc znaleźć balans pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Jeśli jednego dnia musisz zostać dłużej w pracy to postaraj się przyjść później bądź wyjść wcześniej z biura kolejnego dnia. Dzięki temu zapewnisz sobie trochę więcej wolnego czasu na relaks tego dnia i pokażesz przełożonemu, że cenisz sobie swój prywatny czas. Skupiaj się także na tym, co robisz po pracy. Jeśli pomimo powrotu do domu czytasz branżową prasę, spędzasz cały wieczór przed komputerem albo jesz kolację z szefem, w trakcie której rozmawiacie tylko o firmie to z pewnością nie odpoczniesz tak, jak powinieneś. Postaraj się wprowadzić nowe nawyki. Zacznij uprawiać sport, skup się na przyjemnościach, rozrywce. Daj wyraźny sygnał swojemu mózgowi, że po pracy przyszedł czas na relaks.

Jeśli czujesz, że stres z pracy zawładnął twoim życiem prywatnym, poproś o pomoc specjalistę

Czasami zdarza się, że nie zauważamy jak stres z pracy przenosi się do naszych domów. Coraz trudniej jest oderwać się nam od myśli o pracy po pracy, coraz częściej siedzimy w pracy po godzinach, a nerwy, jakie nam przy tym towarzyszą, odbijają się na naszych najbliższych. Jeśli zauważasz, że powoli coraz ciężej jest ci się oderwać od pracy, a stres, jaki jest z nią związany rujnuje twoje samopoczucie, skorzystaj ze wsparcia specjalisty, który pomoże ci wrócić na właściwe tory. W zależności od problemu możesz spróbować rozmowy z coachem kariery, doradcą zawodowym albo psychoterapeutą.

Większości z nas zdarzają się stresujące sytuacje w pracy. To nieuniknione. Bardzo ważne jest jednak to, aby umiejętnie zarządzać stresem i nie dać mu się zawładnąć.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *